Z wodociągu weź, albo ze studni. Jan Werbiński O0oo.._[:]) bul, bul, bul
Gdybym mial wodociag to bym wziol. Studnie to moge se zrobic tylko kto zaplaci za ponad 100m wiercen a pozniej za wyciaganie tej wody.
Nie przejmuj się. Niektorzy nie maja nic do powiedzenia, ale im sie wydaje, że i tak maja rację. Rzuciles temat, ktory mnie rowniez interesuje, wiec chetnie poczytam, kto co ma do powiedzenia, najlepiej z wlasnych doswiadczen. Mialem to szczescie, ze wode udalo mi sie znalezc przy pierwszym wierceniu na 28 metrach. Zrodelko wydajne, ale woda jakosciowo taka sobie. Tez za chwile bede mial temat filtracji. Coraz bardziej przekonuje sie do "odwroconej osmozy" ale wylacznie do celow spozywczych. Do celow gospodarczych nalezaloby wode oczyscic nieco wydajniejszym sposobem. Tak czy inaczej najpierw musze zrobic badania wody w laboratorium. Z tego co sie zorientowalem to koszt badan jest napoziomie 400-500 zl. Wtedy mozna zacza cszukac firme, ktora zajmuje sie uzdatnianiem. A moze Ktorys z Grupowiczow zna w Trojmiescie sprawdzona firme zajmujaca sie uzdatnianiem wody? Bede zobowiazany za sprawdzone kontakty.
Pozdrawiam Marek
Filtrowanie wody
Z wodociągu weź, albo ze studni. Jan Werbiński O0oo.._[:]) bul, bul, bul
Gdybym mial wodociag to bym wziol. Studnie to moge se zrobic tylko kto zaplaci za ponad 100m wiercen a pozniej za wyciaganie tej wody. ======
Co Cię skłoniło do wybudowania się w takim miejscu? Masz może niezwykle piękny widok z okna? Ładną sąsiadkę?
A moze Ktorys z Grupowiczow zna w Trojmiescie sprawdzona firme zajmujaca sie uzdatnianiem wody? Bede zobowiazany za sprawdzone kontakty.
Pozdrawiam Marek
Szcesciarz z ciebie, tak plytko. Takich firm troche znajdziesz nie musi byc z 3miasta. Taki system raz sie instaluje a pozniej wymienia sie filtry raz na 2-3 lata. Jesli woda nie jest smaczna to nic nie zrobisz. Filtrujac tylko odejmujesz a w kwestii smaku raczej nalezy czego czasami dodac. Moze okazc sie ze bardziej oplaca ci sie jeszcze troche poszukac.
Pozdrawiam Dy
Gdybym mial wodociag to bym wziol. Studnie to moge se zrobic tylko kto zaplaci za ponad 100m wiercen a pozniej za wyciaganie tej wody. chwile bede mial temat filtracji. Coraz bardziej przekonuje sie do "odwroconej osmozy" ale wylacznie do celow spozywczych. Do celow gospodarczych nalezaloby wode oczyscic nieco wydajniejszym sposobem. Ty. Albo też studnia płytsza, tylko dalej.
A co jest niewydajnego w RO? Toz sa filtry dające kilkaset litrów na godzinę.