pralka umarła?

pyt Q

Zakładam, że sam nie naprawię, bo znam się tyle, co nic. Innych testów, niż to co opisałem zrobić już nie mogę? Bo chciałem się upewnić, że na pewno nie działa, a nie że czegoś nie dopatrzyłem i wyjdę na głupka ;)
Ja miałem jeszcze taki jeden przypadek, że pralka głupiała i zatrzymywała sie w jednym miejscu jak miałem zatkany odpływ wody z pojemnika na środki piorace, ale objawy miałem inne niż to co opisujesz. U mnie jak sie pralka nie właczała to pomagało uderzenie w zatrzask pokrywy i ruszała :-) Mon, 26 Oct +, Boombastic :
No to jeszcze wypróbuje metodę "na młotek" a potem trza będzie już kogoś zawezwać :]
Dzięki za pomoc.

odp A

Mon, 26 Oct +, Boombastic :
Zakładam, że sam nie naprawię, bo znam się tyle, co nic. Innych testów, niż to co opisałem zrobić już nie mogę? Bo chciałem się upewnić, że na pewno nie działa, a nie że czegoś nie dopatrzyłem i wyjdę na głupka ;) Ja miałem jeszcze taki jeden przypadek, że pralka głupiała i zatrzymywała sie w jednym miejscu jak miałem zatkany odpływ wody z pojemnika na środki piorace, ale objawy miałem inne niż to co opisujesz. U mnie jak sie pralka nie właczała to pomagało uderzenie w zatrzask pokrywy i ruszała :-)
No to jeszcze wypróbuje metodę "na młotek" a potem trza będzie już kogoś zawezwać :]
Kapsel pisze: Na Elektrodzie się o tym od wieków pisze. Wyłącznik główny (na płycie programatora) się odgiął na nóżkach i krzywka go nie przełącza. Naprawa przy pomocy pistoletu z klejem. Więcej szczegółów na wspomnianej Elektrodzie. elektroda.pl/rtvforum/forum28.html -stąd zacznij szukać

odp A

Użytkownik "Kapsel" napisał w
Mon, 26 Oct +, Boombastic :
Zakładam że pralka padła - racja? Strzelam że coś z elektroniki jakieś szacunki co do naprawy? Pewnie się nie opłaca, co? :
Awaria może byc prozaiczna - na przykład padł czunik zamknięcia lub pokrywy i już pralka nie startuje lub poważniejsza - zrypany programator.
Zakładam, że sam nie naprawię, bo znam się tyle, co nic. Innych testów, niż to co opisałem zrobić już nie mogę? Bo chciałem się upewnić, że na pewno nie działa, a nie że czegoś nie dopatrzyłem i wyjdę na głupka ;)
Ja miałem jeszcze taki jeden przypadek, że pralka głupiała i zatrzymywała sie w jednym miejscu jak miałem zatkany odpływ wody z pojemnika na środki piorace, ale objawy miałem inne niż to co opisujesz. U mnie jak sie pralka nie właczała to pomagało uderzenie w zatrzask pokrywy i ruszała :-)
Boombastic :
wiadomości padło drzwiczek
Dawniej tak było w ZURTcie - "piescią raz! - i jest obraz(telewizyjny) Też niedawno mialem problem z Gorenje W 22S .Niby cos tam próbowala, ale wyswietlała błedy, wylewala po paru minutach proszki, nie chciala obracać sie od początku. Wydawalo mi się, że przeszukalem wszystko, pomagali z elektoda.pl.Nic.Zdesperwany zawiozlem ja do odległego serwisu i tam dojrzeli , że wąż za pojemnikiem na proszki puszcza wodę(od spodu.Powstawało małe zamieszanie dla sterowania cisnieniowego dla hydrostatu, ten głupiał, żle sterował elektroniką ,itd.Diabeł nieraz tkwi w szczegółach. Niedawno ,ok.m-ca temu ktos tu bardzo wyraznie i dokładnie pokazał jak uleczył swoją Amikę.pokazał to na stronie Elektroda.pl. Poczytaj!Może coś trafisz? Pozdrawia~M

odp A

Niedawno ,ok.m-ca temu ktos tu bardzo wyraznie i dokładnie pokazał jak uleczył swoją Amikę.pokazał to na stronie Elektroda.pl. Poczytaj!Może coś trafisz? Wed, 28 Oct + (UTC), Marex :
Krzysztof już wyżej elektrodę zasugerował, wczoraj coś rozczytałem, ale jak widać z wątku wyżej nie miałem kiedy popróbować sam ;) Natomiast spróbuję się tym zająć w weekend, bo faktycznie opisy na tym forum dość szczegółowe.
W ogóle mam jakieś skojarzenie, że pralki gdzieś kumulują prąd, który może porazić nawet po odłączeniu od gniazdka, prawda to? Bo martwy mechanik, to zły mechanik ;]

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)