jaka pralka slim?

pyt Q

Mój mechanik od AGD twierdzi, że od paru lat robią coraz większy syf - nie tylko Candy, ale praktycznie wszyscy - prócz sprzętu z najwyższych półek. Czyli lepsze Bosche, Siemensy, AEG, no i Miele. I cena gra tu niejednoznaczną rolę - drogie Whirlpoole psują się równie chętnie, co tanie. Ale np. drogie Bosche są wciąż niezłe.
T.

odp A

Witam szukam pralki o głębokości 40 cm (wsad od przodu) - niedrogiej, ekonomicznej i bezawaryjnej do małego mieszkanka dla 2 osób - czy możecie polecić jakiś model? P. pisze:
Kup najtańszą z najdłuższą gwarancją. Jak się popsuje to żal nie będzie, a może się jeszcze zdąży popsuć na gwarancji :P

odp A

Mój mechanik od AGD twierdzi, że od paru lat robią coraz większy syf - nie tylko Candy, ale praktycznie wszyscy - prócz sprzętu z najwyższych półek. Czyli lepsze Bosche, Siemensy, AEG, no i Miele. I cena gra tu niejednoznaczną rolę - drogie Whirlpoole psują się równie chętnie, co tanie. Ale np. drogie Bosche są wciąż niezłe.

O awaryjności niewiele powiem bo 2 lata pralka jakoś chodzi, ale logika działania/programy to tragednia, od pierwszego dnia zakupu klne na tą pralkę przy każdym praniu i modle się aby eksplodowała.
Co ide do sklepu i patrzę na inne pralki to każda ma funkcje których tej brakuje.
Producenci CANDY założyli że człowiek chodzi w jednym ubraniu przez miesiąc i wówczas potrzebne jest mielenie praniem przez 1,5h. Tymczasem 90% prania które robi normalny człowiek to ubrania po 1-2 dniach noszenia wymagające przepłukania w kilku minutowym programie. Jedyny krótki program to 32min 50stopni a to za dużo.
Podobnie z wirowaniem, coś się wrzuci do odwirowania a pralka z niewiadomych powodów miele i miele niechcąc się rozpędzić. Ostatnio dostałem takiej kurw*****cy że jak pier****lnąłem z buta pralke to cały przód odleciał.
Na tą pralkę przesiadłem sie z polskiego POLARA i CANDY TO ZŁOM!
J.

odp A

Producenci CANDY założyli że człowiek chodzi w jednym ubraniu przez miesiąc i wówczas potrzebne jest mielenie praniem przez 1,5h. Tymczasem 90% prania które robi normalny człowiek to ubrania po 1-2 dniach noszenia wymagające przepłukania w kilkuminutowym programie. Podobnie z wirowaniem, coś się wrzuci do odwirowania, a pralka z niewiadomych powodów miele i miele niechcąc się rozpędzić. Ostatnio dostałem takiej kurw*****cy że jak pier****lnąłem z buta pralke to cały przód odleciał. Rozumiem Cię doskonale! Wymieniłeś jedyny powód, dla którego nie wyrzucam 13-letniego złoma Whirlpoola (wówczas topowy model i to Made in France a nie jakaś Slovakia, a psuło się już chyba wszystko, co mogło się zepsuć), który zrobi kompletne doskonałe pranie z odwirowaniem w 40 minut. Też wszystkie inne pralki mnie zdecydowanie wq.ją ;-) JaC

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)