rainbow

pyt Q

jako mniej wiecej 15 letni uzytkownik takiego odkurzacza moge tylko napisac jedno, jesli to ma byc jedyny odkurzacz w domu, bo cie po jakims czasie szlag bedzie trafial ze musisz go uzywac, niestety jak dla mnie, rainbow jak []
Nie wiem, dzieciaka rozrabiającego w kuchni jeszcze nie mam - ale z obecnych doświadczeń (od jakichś 10+ lat) jestem z Rainbowa bardzo zadowolony. Owszem, ciężki i upierdliwy w procedurach przed/po sprzątaniu, zwłaszcza że schodzę do niego do piwnicy :) Tyle, że ja robię po prostu odkurzanie raz na tydzień i zadowalam się tym, że tydzień po odkurzaniu jest czyściej niż bezpośrednio po przejechaniu zwykłym workowcem. A do rozsypanej łyżeczki cukru po prostu używam miotły ;)
Pozdrawiam,

odp A

Owszem, ciężki i upierdliwy w procedurach przed/po sprzątaniu, zwłaszcza że schodzę do niego do piwnicy :) Tyle, że ja robię po prostu odkurzanie raz na tydzień


i tylko o tym wlasnie mowie :)
no widzisz, a jako posiadacz zwierzyny domowej i dziecka robie to prawie codziennie :)
przy czym moj odkurzacz jest taki cichy, ze moge posprzatac pokoj dzieciaka jak on spi, nie budzac go w tym czasie

odp A


jako mniej wiecej 15 letni uzytkownik takiego odkurzacza moge tylko napisac jedno, jesli to ma byc jedyny odkurzacz w domu, bo cie po jakims czasie szlag bedzie trafial ze musisz go uzywac, niestety jak dla mnie,
szerszen pisze: Mnie z kolei zaden szlag nie trafia. Nalanie wody i wylanie szlamu do kibla nie jest bardziej uciazliwe niz zabawy z workiem. Nie ma owego zapaszku worka. Oko cieszy ten kłąb zwierzecego futra, wylewany do kibla. Walory uzytkowe - najwyzsza klasa.
Trudno samemu w nim grzebać, bo troche biorą na klej. A koszt serwisu to oddzielna bajka.
Jak juz kupisz - domokrążcy łatwo cie nie wypuszcza z łap. Przez kilka lat nawiedzali natchnieni ludzie ze scieraczkami, ze stacjami uzdatniania wody, garnkami, parowarami itp.
Są za drodzy, jego mać. Szukałbym czegos innego w tej technologii, tylko 2 razy tanszego.
pozdr serd

odp A

Mnie z kolei zaden szlag nie trafia. Nalanie wody i wylanie szlamu do kibla nie jest bardziej uciazliwe niz zabawy z workiem. Nie ma owego zapaszku worka. Walory uzytkowe - najwyzsza klasa. Są za drodzy, jego mać. Szukałbym czegos innego w tej technologii, tylko 2 razy tanszego.


kwestia upodoban, ja z workiem bawie sie moze raz na miesiac, ty przy kazdym sprzataniu
a to juz kwestia odkurzacza, filtrow i czestosci wymieniania
tu sie zgodze, zadanie do ktorego zostal stworzony spelnia pierwszorzednie
problem w tym ze dwa razy tanszego i rownie dobrego nie ma, a w kazdym razie nie spotkalem (no chyba ze kupimy uzywke), co i tak nie zmienia postaci rzeczy, ze odkurzacz za 3kpln nadal tani nie jest i nadal jesli o mnie chodzi nie moze to byc jedyny odkurzacz w domu :)

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)