Kolejna zmywarka- lepsza, oszczędniejsza, lepiej myje- ale pozostał ten sam problem: po włożeniu naczyń z resztką sypanej kawy lub makiem z makowca wyjmuję piękne, czyste, wysuszone naczynia z mocno poprzyklejanymi (do wszystkich, biorących udział we wspólnym myciu) czarnymi ziarenkami. Czy macie na to sposób?
zmywarka- czy taka wlasciwosc?
Kolejna zmywarka- lepsza, oszczędniejsza, lepiej myje- ale pozostał ten problem: po włożeniu naczyń z resztką sypanej kawy lub makiem z makowca wyjmuję piękne, czyste, wysuszone naczynia z mocno poprzyklejanymi (do wszystkich, biorących udział we wspólnym myciu) czarnymi ziarenkami. Czy macie na to sposób?
"Chiron"
sam
PROSTY - USUWANIE WSZYSTKICH RESZTEK JEDZENIA Z NACZYŃ PRZED WŁOŻENIEM DO ZMYWARKI.
Kolejna zmywarka- lepsza, oszczędniejsza, lepiej myje- ale pozostał ten sam problem: po włożeniu naczyń z resztką sypanej kawy lub makiem z makowca wyjmuję piękne, czyste, wysuszone naczynia z mocno poprzyklejanymi (do wszystkich, biorących udział we wspólnym myciu) czarnymi ziarenkami. Czy macie na to sposób? Mycie wstępne, kóre zapobiega przysychaniu resztek, poki zmywarka się nie zapełni naczyniami, a lepiej - płukanie naczyń z fusów przed włożeniem do zmywarki. No i czyszczenie filtrów!
"Chiron"
Kolejna zmywarka- lepsza, oszczędniejsza, lepiej myje- ale pozostał ten sam problem: po włożeniu naczyń z resztką sypanej kawy lub makiem z makowca wyjmuję piękne, czyste, wysuszone naczynia z mocno poprzyklejanymi (do wszystkich, biorących udział we wspólnym myciu) czarnymi ziarenkami. Czy macie na to sposób?
PROSTY - USUWANIE WSZYSTKICH RESZTEK JEDZENIA Z NACZYŃ PRZED WŁOŻENIEM DO ZMYWARKI.
Jak mam dokładnie pozbawiać szklankę resztek z kawy- to wolę ją przy okazji umyć w zlewozmywaku. Podobnie z talerzykiem do ciasta. Pytanie: po co mi zmywarka?