Do miejsc gdzie szkło może się nagrzewać stosuje się szkło hartowane. Szkła hartowanego nie obrabia się bo pęknie i rozsypie się w mak. Dlatego żeby uciąć odpowiednie wymiary robi się to przed hartowaniem i hartuje w piecu który ma kilka firm w Polsce - stąd tak wysoka cena.
Jak znajdziesz producenta w swojej okolicy to możesz sam zlecić im docięcie i hartowanie wtedy będzie to tańsze. Ale uwaga - takie firmy przyjmują zlecenia np od kwoty zł bo drobnicy nie robią. W Szczecinie jest taka firma GLASPOL na ul Kniewskiej możesz od niej zacząć.
Albo jak uważasz że to całkiem chora i porąbana cena to zrezygnuj z hartowanej zrób zwykłe szkło - będzie dużo mniej do zapłaty - ale w razie pęknięcia szyba się nie rozsypie - a powstaną wielkie ostre kawały szkła, jeżeli nie ma możliwości spaść bo opiera się o blat to będzie to w miarę bezpieczne - z tą uwagą że przy kuchence dałbym osobny kawałek tak aby w przypadku pęknięcia od gorąca lub od walnięcia garem nie musiał wymieniać całej ściany.
Ewentualnie przy kuchence szkło (broń Boże nie plexi) - a resztę wykonać z plexy żeby nie mieć potem problemów z pływaniem ścian (krzywizną) jak szkło dogniesz to pęknie - chyba że ściany masz wyprowadzone na cacy.
moorek
Moorek pisze: Mam tzw akwarium zaraz za kuchnia ale gazowa. zrobione jest tak że przy przy płycie gazowej jest zamontowana zwykła szyba ale 8 mm nie jak w standardzie 4 mm. Już ponad rok gotowania, pieczenia i innych różnych rzeczy robionych na kuchni gazowej nie spowodowały pęknięcia bądź zbicia tej szyby. Umiejętne użytkowanie nie powinno zniszczyc twojej szyby również.
- szyba w kuchni na ścianie zamiast kaf
pyt
Q